Powiew jesieni na beskidzkich halach - Rysianka, Lipowska, Redykalna, Boracza


W Beskid Żywiecki lubię jeździć o każdej porze roku, nawet wracać na pętlę, którą znam praktycznie na pamięć. Mowa o szlaku z Żabnicy Skałka, prowadzącego przez widokowe hale - Pawlusią, Rysiankę, Lipowską, Bieguńską, Bacmańską, Redykalną, Cukiernicę oraz Boraczą.
Dokładny opis szlaku możecie znaleźć w letniej relacji, a dziś zabieram Was na foto przygodę w promieniach październikowego słońca. Będą piękne widoki, będą sielankowe krajobrazy, będą przytulne schroniska. Będzie chłodny wiatr i jesienna nostalgia. Chodźcie zgubić się na beskidzkim szlaku.

Najpierw idziemy między zabudowaniami
Obserwując jesienny krajobraz o poranku
Pierwsze promienie słońca kładą się na beskidzkich wzgórzach
A szron na opadniętych liściach
Pierwsza destynacja Hala Pawlusia
W samotności podziwiam jej piękno
Oraz widoki
Niebawem docieramy na nieodległą Halę Rysianka
Gdzie podziwiam widok na Tatry
i Małą Fatrę
Pilsko i Babia Góra niezmiennie hipnotyzują
A schronisko przyciąga zapachem ciasta
Kolejnym celem jest Hala Lipowska
Która również czaruje panoramą
Hala Bieguńska powala na kolana
Ciężko jest ruszyć dalej
Hala Bacmańska jest także niczego sobie
Tutaj jesień eksplodowała
Hala Redykalna idealna na odpoczynek i podziwianie widoków
Na czarnym szlaku czekają takie cuda
Hala Cukiernica wita nas wszechobecną pustką
Bacówka wśród modrzewi
W oddali Hala Pawlusia pomiędzy Romanką a Rysianką
Hala Boracza równie piękna co poprzedniczki
Ciężko się nie zakochać
Droga na Prusów również kusząca
Ale jednak wracamy do Żabnicy
Trasa
A.P.
31.10.2025



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz