Tam, gdzie historia przeplata się z przyrodą - Góra Jawor i Cerkiew w Blechnarce


Odkrywanie Beskidu Niskiego i jego zakamarków to prawdziwa przyjemność. Tym razem udaję się w rejon Wysowej-Zdrój, gdzie znajdują się dwa interesujące mnie punkty. Trasę można zrealizować zarówno pieszo, jak i samochodem, więc kiedy nad Polskę przychodzi fala niemalże 40-stopniowych upałów, wybieramy podróż klimatyzowanym autem.
Naszym pierwszym celem jest Góra Jawor, gdzie znajduje się Cerkiew Opieki Matki Bożej. Prowadzi tam malownicza, aczkolwiek wąska droga, będąca jednocześnie czerwonym szlakiem. Samochodem można dojechać do parkingu, oddalonego około 300 metrów od budowli sakralnej. Następnie należy udać się na spacer drogą asfaltową, która doprowadzi nas do celu. Drewniana cerkiew to greckokatolickie sanktuarium, zbudowane w 1929 roku na północnym stoku Góry Jawor, która jest uważana przez wyznawców prawosławia za świętą, w związku z objawieniami maryjnymi, jakie miały tam miejsce w okresie międzywojennym. Po wojnie, w wyniku wysiedlenia w ramach Akcji Wisła, opustoszałą świątynię przejęły Wojska Ochrony Pogranicza. Od 1956 roku Łemkowie starali się odzyskać obiekt, co finalnie nastąpiło w 1969. Cerkiew została wyremontowana oraz na nowo wyposażona, i ostatecznie przyznana w 2017 roku grekokatolikom. Obecnie na terenie przycerkiewnej działki trwa budowa świątyni prawosławnej – cerkwi Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

Parking na końcu drogi
Cerkiew na Górze Jawor
Studnia oraz cerkiew
Przycerkiewne krzyże
Będąc w pobliży cerkwi warto na moment zboczyć ze szlaku i udać się na punkt widokowy, znajdujący się na granicy Polski i Słowacji. Czeka nas tam 5-minutowy spacer lasem, kończący się na obszernej polanie z widokiem na Lackową i jej otoczenie. Krajobraz jest iście sielankowy, typowy dla terenów Beskidu Niskiego, więc warto zatrzymać się tutaj na chwilę i wczuć w klimat tego pasma.

Punkt widokowy na Lackową
Sielankowa panorama
Nic, tylko leżeć i patrzeć
Po powrocie do samochodu udajemy się do drugiego punktu - Cerkwi Świętych Kosmy i Damiana w Blechnarce. Murowana cerkiew położona jest nieopodal drogi jezdnej, jednak trzeba uważać, by jej nie przegapić, jadąc samochodem. Zbudowano ją w 1801 roku, niegdyś była świątynią grekokatolicką, od 1958 roku jest prawosławna. Do obiektu dostaniemy się przez most, a następnie bramę, gdzie także znajdziemy informację o stanowisku rzadkiego nietoperza. Cerkiew w kolorze bladego różu prezentuje się imponująco, jednak nie da się ukryć, że nadszarpnął ją ząb czasu. Obchodzimy budynek dookoła, przy okazji podziwiając jego sielankowe otoczenie i nasłuchując odgłosów przyrody. Czas tutaj diametralnie zwalnia. 

Wieś Blechnarka
Ścieżka do cerkwi przez most
Cerkwia Świętych Kosmy i Damiana
Zabytkowa tabliczka
Sielankowe otoczenie
Będąc w Blechnarce warto również zobaczyć cmentarze z okresu I wojny światowej - to zostawiamy sobie na bardziej akceptowalne temperatury. Natomiast nieopodal cerkwi znajduje się także urocza niebieska kapliczka, której dobrze przyjrzeć się z bliska. Jej malownicze położenie zachęca do chwili zadumy.

Kapliczka
Wnętrze
Klimat Blechnarki
Lubię odkrywać Beskid Niski w wolnym rytmie, najlepiej pieszo przez bezdroża i właśnie taką pętlę Wam polecam. Dzisiaj jednak podróż samochodem dawała nam pewien komfort, a odwiedzane miejsca tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, ile te tereny mają do zaoferowania. To tylko kolejna zapisana kartka mojej historii z tym pasmem, niebawem wrócę kontynuować tę opowieść.


A.P.
27.06.2026



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz